Szczypta Słodyczy

Na słono

Wegańskie hot-dogi z brzoskwiniowym sosem BBQ

Z góry przepraszam za tak fatalne zdjęcia (vis maior), ale do rzeczy... Niedawno rozpoczęłam współpracę z firmą Polsoja, która w swojej bogatej ofercie ma produkty, których głównym składnikiem jest właśnie soja. Zaczynając od zwykłego tofu, poprzez parówki, pasztety, wędliny na serze żółtym kończąc. Tak to wszystko jest do wyczarowania nie tylko w wersji wegetariańskiej, ale również i wegańskiej. Ja mięso wyeliminowałam z diety już kilkanaście lat temu i nie brak mi go. Są jednak dania, gdzie kawałek mięsa być musi np. w hamburgerze (na który przepis znajdziecie tu) czy w hot dogu. No bo jakbym zaserwowała samą bułę z dodatkiem warzyw to czy dalej byłoby to? Właśnie. Jednak i na to jest lek. Ja do hot-dogów proponuję Wam mój ulubiony sos BBQ, a raczej swobodną wariację na jego temat. Uwielbiam go w wersji pikantnej i jestem przekonana, że każdy kto uwielbia klasyczna salsę i dla tego sosu gotów będzie dać się pokroić. Ja swoją wersję hot doga podawałam z kapustą (dobra też będzie surówka, która została z obiadu), bo jednak muszę mieć trochę warzywa do pochrupania, czemu z zaborczością sprzeciwiała się moja mama (i testerka smaku parówek w jednym), która warzyw nie lubi i twierdzi, że to już nie hot dog. Gusta są różne, ja jednak wolę kapuścianą wersję. Wybór zostawiam Wam :)

hotdog.jpg

Bułki (8):

Zaczyn:

  • 1/2 szklanki mleka (w wersji wegańskiej można użyć sojowego)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 10 dag mąki
  • 25 g drożdży

Ciasto właściwe:

  • 150 ml wody
  • 40 dag mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki oleju słonecznikowego + kilka łyżek do pozmarowania
  • 3 - 4 łyżki skrobi ziemniaczanej

Do ciepłego mleka dodajemy mąkę i cukier, wkruszamy drożdże i odstawiamy na kwadrans. W misce z wodą mieszamy mąkę i sól, dodajemy zaczyn, wyrabiamy. Stopniowo dolewamy olej i odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę.

polsoja.jpg

Na wierzch:

  • 50 ml mleka
  • 1/2 łyżeczki soli
  • kilka łyżek ziarenek Słoneczne Pola

Ciasto wałkujemy na duży prostokąt, smarujemy olejem i posypujemy mąką ziemniaczaną. Zawijamy i tworzymy 8 bułeczek, zwracając uwagę na to aby były one mniej więcej wielkości parówek. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy mlekiem z solą i posypujemy ziarenkami,  podostawiamy na 20 minut do wyrośnięcia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 stopni, po 10 minutach redykujemy temperaturę do 180.

Brzoskwiniowy sos BBQ

  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka masła (lub margaryny roślinnej)
  • 1 duża cebula
  • 2 pomidory (takie prawdziwe, mięsiste)
  • 1 duża, miękka brzoskwinia
  • woda
  • przyprawy: łyżeczka oregano, sól, papryka słodka i chili
  • sos sojowy (opcjonalnie)
  • 1 łyżka soku z cytryny lub łyżeczka octu
  • 1 łyżka miodu naturalnego (dla wegan - miód sztuczny)

Na patelni równo rozsypujemy cukier, powoli an niewielkim ogniu karmelizujemy. Gdy się rozpuści i lekko przybrązowi dodajemy masło a następnie drobno pokrojoną cebulkę. Pomidory można sparzyć i zdjąć skórkę. Wycinamy zielony ogonek i w kawałkach wrzucany na patelnię. Czekamy aż pomidory puszczą sok, gdyby było go ,mało możemy dodać wody aby całość lekko się dusiła. Brzoskwinię obieramy i pokrojoną w kostkę wrzucamy do pomidorów, dodajemy octu lub soku z cytryny. Doprawiamy do smaku i blendujemy na gładką masę. Jeżeli dodajemy sos sojowy, redukujemy ilość soli - jest słony sam w sobie. Przed podaniem dodajemy płynnego miodu. Sos jest niebiański i wręcz skrajnie uniwersalny. w mojej wersji palący, ale spokojnie możecie dać więcej słodkiej papryki, a chili jedynie symbolicznie. Idealnie nadaje się do przechowywania w słoiczkach na zimę! Polecam go szczególnie osobom, które mają swoje własne pomidory i trochę brzoskwiń.

Dodatkowo:

  • prażona cebulka
  • kapusta
  • parówki PolSoja np. paprykowe

PRZYPOMINAM WSZYSTKIM ZWYCIĘZCOM KONKURSU SPRZED TYGODNIA O KONTAKT NA MOJEGO MAILA CZĘŚĆ OSÓB NIE PODAŁA JESZCZE ADRESU DO WYSYŁKI. Wczoraj natknęłam się na genialny przepis na "ciasto czekoladowe dla deb*li", chwilę później wyklikałam przepis na jabłecznik. Co u Was wygrywa? Nie wiem za co lepiej się zabrać, na co wy byście się skusili? :)

Uczta pod gołym niebemZ dziećmi i dla dzieciRóbmy przetwory!Na ostro Warzywa psiankowate 2015Pora na pomidora! Wegetariański obiad V