Szczypta Słodyczy

Zupy

Zupa krem ze świeżych ogórków

Uwielbiam ta zupę, choć u mnie w domu ma ona jeszcze większych swoich amatorów, dlatego zazwyczaj robię ją nawet z podwójnej porcji. Poza niewątpliwymi walorami smakowymi omówić jej na pewno nie można również zalet użytkowych o tej porze roku. Tak, brzmi to nieco enigmatycznie, ale takie nie jest. Ogórki mają to do siebie, że gdy w końcu przychodzi na nie sezon rosną w takich ilościach, że można zbierać je wiadrami. Oczywiście, każdy lubi mizerię, kanapki z ogórkami, jednak ile można? Kisimy zazwyczaj te mniejsze, a nie trzeba wiele, aby ogórek nam przerósł. Marnowania nie lubię, wiele osób wręcz tego nie znosi, ale na ogórki też znam sposób. I to sposób który z powodzeniem jest stosowany przeze mnie już kolejny sezon z rzędu!

ogorkowa.jpg

Zupa:

  • 500 g ogórków świeżych (mogą być małe, jeśli użyjemy przerośniętych, to liczymy je po ''wypatroszeniu'')
  • 2 szklanki wody
  • 3 średniej wielkości ziemniaki
  • 1 mniejsza marchewka
  • 2 listki laurowe
  • 3 ziarnka ziela angielskiego
  • 1/2 dużej cebuli
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 - 2 łyżki masła
  • 50 g serka topionego śmietankowego
  • sól i pieprz do smaku
  • pęczek koperku

Młode ogórki kroimy w całości, w kosteczkę. Nieco starsze należy najpierw rozkroić i łyżeczką wyjąć pestki i dopiero tak wypatroszone ogórki ważymy. Wodę zagotowujemy i dodajemy do niej pokrojone w kosteczkę ziemniaki i marchewkę oraz przyprawy takie jak listki laurowe czy ziele angielskie. Gotujemy na wolnym ogniu. W rondlu podgrzewamy olej i masło, a następnie dodajemy posiekaną cebulę i czekamy aż się zeszkli, wtedy dodajemy przygotowane wcześniej ogórki i dusimy całość 10 minut. W czasie duszenia  ogórki mogą nieco stracić kolor, to, że dodajemy je wraz ze skórką  ma nam zapewnić jego intensywność. Z doświadczenia wiem, że osoby z problemami układu pokarmowego, które świeżych ogórków nie mogą jeść, z taką zupą nie mają większych problemów, choć na pewno z uwagi na nie lepiej zrezygnować z koloru na rzecz zdrowia. Gdy ogórki są już gotowe, z garnka wyjmuję ziele oraz liście, dodaję warzywa wraz z sokiem i miksujemy na gładką masę, czyli na ''krem''. W ostatniej fazie dodajemy ser topiony i gotujemy tylko tyle, aby się on rozpuścił, doprawiamy na końcu, bo serek sam w sobie jest już przyprawą. Zupę ogórkową obowiązkowo podajemy z siekanym koperkiem. Dobre są też grzanki czosnkowe choć można równie dobrze zastąpić je np. groszkiem ptysiowym.

ogorkowa2.jpg

Grzanki czosnkowe:

  • 3 - 4 łyżki oleju rzepakowego
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 - 4 kromki czerstwego chleba żytniego

Olej podgrzewamy na dużej patelni, dodajemy do niego drobno posiekany czosnek (łatwiej się go sieka z dodatkiem soli). Chleb kroimy w kosteczkę i wrzucamy na rozgrzany olej, smażymy na średnim ogniu aż grzanki się zarumienią.

ogorkowa3.jpg

 

Lato w pełni!Warzywa psiankowate 2014Warzywa psiankowate 2014

Może polubisz też: